|
15 września, o godzinie
11:00 rozpoczęły się na polach należących do spółki Uni-Agro w
Mazurowie Open Days w Uni-Agro. Organizatorem spotkania był Zarząd
spółki Uni-Agro Rafał Kapica i Izabela Gontowicz-Kapica oraz
partnerzy: Agroma Białystok, PRP Polska oraz Pioneer.
Program spotkania
zawierał cztery punkty: prezentację profilu glebowego po
zastosowaniu PRP SOL, ocenę selekcji odmian kukurydzy firmy Pioneer,
przedstawienie oferty Agromy Białystok oraz prezentację bydła
mięsnego w Gospodarstwie Uni-Agro.
Zaczęło
się od profilu glebowego. W tym celu na skraju pola obsianego
kukurydzą był wykopany koparką dół. Dyrektor Sylwester Lipski
przedstawił zebranym poszczególne warstwy gleby.
Dyrektor
Sylwester Lipski i kierownik Marcin Kiełdanowicz.
Wyjaśnił,
że procesy glebotwórcze powodują migrację
oraz koncentrację składników mineralnych i organicznych. W ten
sposób dochodzi do wytworzenia się specyficznych poziomów gleb.
Dla prawidłowego wzrostu kukurydzy największe znaczenie mają
drobne korzenie z dużą ilością włośników zaopatrujące roślinę
w wodę i składniki pokarmowe, które muszą sięgnąć podglebia,
bowiem tylko w tej warstwie i tylko młode korzenie mają zdolność
pobierania składników mineralnych, a nie tylko wody. Uni-Agro w
Mazurowie już czwarty rok stosuje PRP SOL. Najpierw używano go na
części pól, od dwóch lat na całości, czyli na 1770 ha. Dlatego
Uni-Agro całkowicie zrezygnowało z nawożenia zbóż, rzepaku, łąk,
pastwisk i kukurydzy fosforem i potasem. Poza PRP SOL jest stosowany
wyłącznie obornik i nawożenie azotem. PRP SOL zwiększa pojemność
sorpcyjną gleby i poprawia jej strukturę. Dzięki niemu o 150%
wzrasta ilość fauny glebowej w warstwie ornej (np. dżdżownic), a
o 205% w warstwie podornej. To głównie dżdżownice wpływają na
porowatość gleby. Budują swoje korytarze i przemieszczają
elementy materii organicznej w poziomie i pionie - wynoszą je na
powierzchnię lub odwrotnie, w głąb ziemi. Przyczyniają się do
wzbogacania wierzchniej warstwy gleby, mieszając ją nieustannie, co
sprawia że jest ona bardziej jednorodna i spójna. Po kilku
miesiącach wszystkie warstwy są wymieszane i mają jeden kolor.
Sławomir Dolecki z firmy Pioneer.
Prezes Kapica zauważa, że dzięki PRP SOL pola wyrównują się, a łan
staje się jednolity. W korytarzach po dżdżownicach zostaje też
śluz i drobne korzenie kukurydzy bardzo chętnie go „wykorzystują”.
Dzięki mocno rozbudowanemu systemowi korzeniowemu roślina penetruje
większą powierzchnię gleby, która jest jednocześnie bardziej
aktywna biologicznie. Mikroorganizmy i dżdżownice przeciwdziałają
też ubiciu podglebia. Złe zdrenowanie pola oraz ubite podglebie
prowadzą do powstania płaskiego i płytkiego systemu korzeniowego
co obniża wytrzymałość rośliny na suszę. Przy silnych wiatrach
rośliny mogą być nawet wyrwane.
Kolejnym punktem programu była ocena selekcji odmian kukurydzy. Uni-Agro jest
gospodarstwem patronackim Pioneera, stosuje odmiany kukurydzy zprzeznaczeniem na ziarno, kiszonkę i CCM. Pan Sławomir Dolecki z
firmy Pioneer ocenił każdą z odmian doświadczenia i opisał jej
przeznaczenie.
W sumie wysianych było 10 odmian ziarnowych (w dwóch gęstościach wysiewu – 65 i 80 tyś ziaren/ ha) oraz 15 odmian kiszonkowych.
Prezes Uni-Agro Rafał Kapica prezentuje kukurydzę z rzadszego wysiewu.
Wśród wysianych odmian w doświadczeniu są nowe, jeszcze niedopuszczone do sprzedaży, ale dzięki doświadczeniom w Europie, takim jak to prezentowane, najlepsze z testowanych uzyskują rejestracje i trafiają na rynek. Zarząd Uni-Agro i Pan Dolecki uważają, że kukurydza na kiszonkę będzie gotowa do zbioru w drugiej połowie października. Pan Dolecki zaznaczył, że bardzo ważny jest jak najwcześniejszy siew kukurydzy (około 25 kwietnia), ale wtedy należy ziarniaki siać płyciej (około 3 cm), gdyż tam gleba zdążyła się już nagrzać. Tak zasiana kukurydza zdąży do początku października dać rewelacyjny plon skrobi. Zwrócono również uwagę, że aby zebrana z pola skrobia była w 100% wykorzystana przez krowy, musi przeleżeć w silosie 4 – 5 miesięcy! Po trzech, czterech tygodniach od zamknięcia silosu tylko niewiele ponad 40% skrobi zawartej w kiszonce jest dostępne dla zwierząt, reszta zostanie usunięta z kałem.
Agroma Białystok, która jest dealerem PRP SOL reprezentowana była przez Prezesa Zarządu Jerzego Czeszela, Managera Działu Zootechnicznego Iwonę Gontowicz, Managera Produktu Andrzeja Niczyporuka, kierownika oddziału Grajewo Wiesława Rożyńskiego i handlowców. Andrzej Niczyporuk przedstawił ofertę Agromy. Między innymi opowiedział o najmłodszym dziecku stajni Case – Pumie CVX 225. Puma CVX ma automatyczną skrzynię biegów, przedział mocy 165 – 225 KM i w swoich rozwiązaniach ogromnie dystansuje konkurencję. Na spotkaniu prezentowana też była kolejna NOWOŚĆ Agromy – przyczepa Wielton. Prezentowaliśmy także pługi Lemken, prasę Case i kombajn rotorowy Axial Flow 8120 należący i pracujący dla Uni-Agro, a zakupiony w Agromie Białystok. Kombajn ma 470 KM i heder 7,3m.
Andrzej Niczyporuk, Produkt Menager z Agromy Białystok.
Kolejne wystąpienie miał Marcin Nogal z SG Equipment Finance, który jest partnerem Agromy Białystok w finansowaniu zakupów jej klientów. SG udziela pożyczek zwykłych na zakup maszyn z zaledwie 5% udziałem własnym i 0% udziałem własnym pod PROF. Prezes Uni-Agro, Rafał Kapica zdradził, że kombajn z Agromy został kupiony właśnie przy pomocy SG i że jest bardzo zadowolony z tej współpracy.Ostatnim punktem programu i bardzo oczekiwanym była prezentacja bydła mięsnego poprowadzona przez prokurenta Uni-Agro i Dyrektor Produkcji Zwierzęcej i Zasobów Ludzkich Izabelę Gontowicz-Kapicę.
Dyrektor Produkcji Zwierzęcej Izabela Gontowicz-Kapica.
W tym celu wsiedliśmy do samochodów i pojechaliśmy do wsi Wysokie, gdzie stacjonuje stado. Weszliśmy na zagrodzony teren pastwisk i stanęliśmy oko w oko z buhajem rasy Charolaise sprowadzonym z Wielkiej Brytanii, który jest głównym reproduktorem.

Buhaj Bonanza ze swoim synem.
Dyrektor Gontowicz-Kapica wyjaśniła nam, że stado podstawowe liczy 112 sztuk. Są to krowy rasy Angus (czarny i czerwony), Welsh Black i mieszańce HF x BB. Zwierzęta tych dwóch pierwszych ras są kryte przez buhaja Charolaise, a krzyżówki pochodzące ze stada mlecznego są inseminowane Limusine. Potomstwo buhaja Bonanza dosłownie „powaliło nas na kolana”. Trudno było uwierzyć, że najstarsze cielęta mają zaledwie cztery miesiące!
Widoczne na pierwszym i trzecim planie cielęta to potomstwo buhaja Bonanza (Charolaise), cielę na drugim planie pochodzi od matki HFxBB zainseminowanej nasieniem Limusine.
Na koniec zaprezentowany był MF ARAPLOW do bezpośredniego siewu rzepaku, który redukuje ilość zabiegów mechanicznych z 4 do 1. Jednym przejazdem wykonuje się kompletną uprawę i siew. Tym sposobem zostało w Uni-Agro obsiane 25 ha do celów porównawczych z konwencjonalnym siewem. Wyniki będą po zbiorach 2010.

MF ARAPLOW
Uczestnicy spotkania poczęstowani zostali bigosem z żubra, którego zasponsorowało Koło Łowieckie RYŚ.Dziękujemy Naszym klientom i gościom za liczne przybycie na spotkanie i mamy nadzieję, że uzyskane informacje pomogą obniżyć koszty w hodowli i uprawie, a także podnieść plony i zyski.
Iwona Gontowicz
|